Dreams pl

Większość z nas uwielbia balansować na granicy własnych pragnień i realności. Każdy przecież o czymś śni, marzy, kreuje świat, ludzi, miejsca oczami swojej niepohamowanej wyobraźni. Właśnie tego dotyczy cykl „ Dreams”. To czarno-białe zdjęcia, kompozycyjnie ujęte w kwadrat, zarażające intrygującym spojrzeniem na wszystko co nas otacza, tego co jest lub może stać się przyczyną pracy naszego umysłu, przemyśleń, imaginacji, złudzeń. W tej serii, snami okazują się niezwykle nastrojowe kadry, łączące ze sobą minimalizm i niebywałą dbałość o detal, realizm z surrealizmem, niepokój z opanowaniem. Przeciwności stykające się ze sobą na granicy dwóch światów. Harmonia oraz ekspresja idealnie współgrają, ukazują pole możliwości, jakie otwiera przed nami nasza fantazja, wena twórcza, przede wszystkim (nie)realność marzeń sennych. Główną role pełnią w nich bohaterowie. Portrety są bardzo fizyczne, namacalne wręcz, charakterystyczne, pełne wyrazistości, odrębności. Ich istnienie wyraźnie odznacza się na zamglonych krajobrazach, nostalgicznym anturażu, nastrojowości i bliskości wnętrz oraz miejsc, do których zostali przypisani, albo po prostu uchwyceni w nich. Nie możemy bowiem być do końca pewni, czy otaczający świat należy do nich samych, czy być może zostali oni umieszczeni w nim umyślnie, specjalnie wepchnięci do innej rzeczywistości. Dodatkowego smaczku dodają im, często dość dziwne atrybuty, z którymi to muszą się zmagać. Na uwagę zasługują również zastanawiające gesty, czy specyficzne ustawienie sylwetek. Postaci starają się coś przekazać, przemówić swoimi spojrzeniami, znakami, wysyłanymi sygnałami. Patrząc na stworzone zdjęcia można zadać sobie pytanie: to jawa czy sen? Skąd pochodzą te nastrojowe widoki, co to za ludzie, czemu jest tak a nie inaczej? Pytania mogą zatem stać się podstawą do zastanowienia nad realnością marzeń sennych oraz tego, jak ogromna można być wyobraźnia człowieka, do czego ona prowadzi, co opowiadają nasze sny. W tym wypadku stwórcą najróżniejszych światów jest artysta, to od niego zależy bytność każdej postaci, jest on panem każdej z uwiecznionych sytuacji. Fotografia, z pozoru mająca być dokumentacją rzeczywistości, staje się odzwierciedleniem fantazji umysłu, zabawy oraz spoglądaniem w głąb siebie, tworzeniem własnych surrealistycznych myśli, które być może mają szanse na odwzorowanie się w realnym świecie. Ale to zależy tylko i wyłącznie od indywidualnego spojrzenia widza na oniryczną tematykę…

angielski

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


three − = 1

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>